Noc
potem świt
Wszystko znajome
nieznajomy cały Świat
Ustalam swój system wartości bardzo nieustannie, że tak to określę.
Ciągle poznaję, wciąż na nowo i na nowo. I - ostatecznie - wszystko mnie odrzuca.
A rzeczy pozorne tym bardziej. Z pozornie wspaniałym brzmieniem, z szaleństwem
słów, z niepokojem myśli i ciepłem przy sercu. Żadna prawda, żeby nie rzec, jaka.