poniedziałek, 30 listopada 2015

cantyousee

Jeśli nie znasz smaku:

bólu, strachu, rozpaczy,

to
nie przychodź do mnie.

Jestem
/który wiecznie płonie /
ogniem

.


Tylko wówczas
tylko wówczas

gdy
przeorany
dotarty do rdzenia
ordzewiały na gorzko
zacierpiały

przywleczesz się
z opadającymi na ziemię niteczkami ciała
i brakiem uśmiechu
co wreszcie nadąża za oczami

gdy powiesz
kłamałem

albo
kochałem

albo
ucierpiałem
cierpiałem

tylko wówczas
twoje porozbijane serce
pokleję
plasterkami
ucałuję każde zagięcie
przetarcie rozdarcie


powiem:
Chodź do mnie, kochanie.

sobota, 21 listopada 2015

IDK

LIKE I SAID


XXXXXXXxxxxxxxx\\

dlaczego dlaczego szczypią mnie oczy
nie
w sensie
że zamawiam płacz
po prostu szczypią
i takie jakieś jakby za dużo morza widziały

och
to to
no właśnie


(piękniałam usidlona przypływem
twojego spojrzenia
no jakkolwiek to brzmi
niech będzie no

j a s n o n i e b i e s k i e

falujące spienione wzburzone
morze twoich oczu
o tak)

niedziela, 1 listopada 2015

vb

no ale jednak niczym są historie o
namiętnym utęsknieniu albo o tym jak
płakałam bezgłośnie z braku ciepła jego rąk

nawet taka baśń o zmartwychwstaniu
  nadziei na żyli długo i szczęśliwie pisana dojrzalszym metrum
z małymi crescendo pośrodku i z nieprzesadą
z czułym półuśmiechem i dobijaniem głębi

nic to   w o b e c

opowieści o
o czym
słów nie potrafię dobrać tak
by stworzyły właściwe zaklęcie
ani mi to trafne wyjdzie ani ładne
zero wartości zatem

a tak bym chciała musnąć coś
odrobinę chociażby
o wielkiej tej miłości do świata i do ludzi
o sercu ulepionym z dobrej pachnącej ziemi
oczach przenikających przeszywających
ze źrenicami jak studnie gdzie chcesz wpatrywać się i wpatrywać
   i wpatrywać przywołując w pamięci obrazy domu
talerza parującej zupy
ciasta ugniatanego na kuchennym stole
falującej firanki
garnków w zlewie
wykrochmalonej pościeli w kwiatowy wzór

niczym są
nuty kursywy kreda deklamacje
logarytmy bromki suwmiarki kośćce
sztućce felgi melorecytacje rubiny
księgi sztabki serwery elokwencje
zdystansowania głupoty inteligencje
wszystko niczym

kiedy dotknięciem
różanopalca
  nadaje dniu kształt
nie poddaje się nocy
  łagodnie