niedziela, 1 listopada 2015

vb

no ale jednak niczym są historie o
namiętnym utęsknieniu albo o tym jak
płakałam bezgłośnie z braku ciepła jego rąk

nawet taka baśń o zmartwychwstaniu
  nadziei na żyli długo i szczęśliwie pisana dojrzalszym metrum
z małymi crescendo pośrodku i z nieprzesadą
z czułym półuśmiechem i dobijaniem głębi

nic to   w o b e c

opowieści o
o czym
słów nie potrafię dobrać tak
by stworzyły właściwe zaklęcie
ani mi to trafne wyjdzie ani ładne
zero wartości zatem

a tak bym chciała musnąć coś
odrobinę chociażby
o wielkiej tej miłości do świata i do ludzi
o sercu ulepionym z dobrej pachnącej ziemi
oczach przenikających przeszywających
ze źrenicami jak studnie gdzie chcesz wpatrywać się i wpatrywać
   i wpatrywać przywołując w pamięci obrazy domu
talerza parującej zupy
ciasta ugniatanego na kuchennym stole
falującej firanki
garnków w zlewie
wykrochmalonej pościeli w kwiatowy wzór

niczym są
nuty kursywy kreda deklamacje
logarytmy bromki suwmiarki kośćce
sztućce felgi melorecytacje rubiny
księgi sztabki serwery elokwencje
zdystansowania głupoty inteligencje
wszystko niczym

kiedy dotknięciem
różanopalca
  nadaje dniu kształt
nie poddaje się nocy
  łagodnie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz