Może jestem po prostu ośrodkiem głupoty
a może nie.
Jakiś taki niewyżyty mój wewnętrzny artysta jest. Że nie wspomnę o człowieku wewnętrznym.
Potrafię skleić pierogi, potrafię je stworzyć, muszę o tym pamiętać.
Tymczasem nawiedzają mnie rybki akwariowe mego brata.
Och, więc tak działa zwijanie tekstu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz