środa, 22 sierpnia 2012

Powracam na blogosfery łono ponownie.
Nie, nie znoszę wręcz wstępów do wpisów własnych.
No nie!

Aha.

Jednym okiem oglądam właśnie film traktujący o emocjach w boksie z Meg Ryan,
drugim mrugam do ekranu komputerowego.

Popłynęła
piękna
Muza
muzowego
pół-półświatka
na wertepy
zatracenie
Ona Muza
ja zagadka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz