tak bardzo mocniej
niż wiesz
po wymyśleniu liczb dla świata
chciałabym szybko tworzyć słowa
i opisywać i oddawać i pieścić nimi piękno
wszystkiego
doprawdy chodź no
i tak upływały mi dni
kolorowy jak czarna woalka krwi przyjaciel
mruczał kiedyś do moich małych dziecięcych uszu
historie o zbawieniu nieświadomych
a może o
zbawiennej mocy nieświadomości
cóż
tak bowiem
czy
siak zakochałam się w
poezji i nic już nie było dla mnie
wystarczająco
przesiąknięte nadzieją
bo prosto nieładnie
jaka jestem
jestem
dokładnie nie inaczej
aż tak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz